Sport towarzyszy mi, odkąd pamiętam. Wychowałam się w Nowym Sączu, w Polsce, gdzie sport był naturalną częścią życia mojej rodziny — mój ojciec był zawodowym piłkarzem, a moja mama zawodową siatkarką. Ich pasja, dyscyplina i zaangażowanie ukształtowały mnie na długo przed tym, zanim postawiłam pierwszy krok na korcie tenisowym.
Już jako czterolatka spędzałam długie godziny w hali sportowej, obserwując trening i starty mojej mamy. W wieku sześciu lat zaczęłam grać w tenisa w Szkole Tenisa Grzegorza Jerzego w Nowym Sączu, a w wieku siedmiu lat startowałam już w turniejach. Tenis szybko stał się czymś więcej niż sportem — stał się życiową pasją, która nauczyła mnie dyscypliny, odporności psychicznej, pewności siebie i wartości ciężkiej pracy.
Kiedy w wieku czternastu lat przeprowadziłam się do Stanów Zjednoczonych, nadal startowałam zarówno w tenisie, jak i siatkówce, jednocześnie odnajdując się w nowym kraju i nowej kulturze. Te doświadczenia wzmocniły moją determinację i utwierdziły mnie w przekonaniu, które noszę do dziś: wyzwania tworzą okazje do rozwoju.
